niedziela, 1 lipca 2012

Google+ walczy o użytkowników. Zagrozi Facebookowi? (wideo)

Około 250 milionów użytkowników na całym świecie, w tym około miliona w Polsce. Google+, zgodnie z założeniami jego twórców, rośnie w siłę, stając się realną alternatywą dla FacebookaĆwierć miliarda użytkowników Google+ na świecie to dla szefostwa koncernu wciąż za mało. Ambicje są dużo wyższe. Mówi się o podwojeniu tej liczby, a co najmniej osiągnięciu 400 milionów aktywnych profili do końca przyszłego roku. W ten sposób Google+ stałby się realną alternatywą dla Facebooka. Tu jest zupełnie inny koncept. Nie uważam, że takie wprost porównywanie Facebooka i Google+ ma sens, po prostu to są różne serwisy- zastrzega jednak Artur Waliszewski, dyrektor polskiego oddziału Google'a

Artur Waliszewski podkreśla, że twórcom Google+ chodziło o "uspołecznienie" poszczególnych aplikacji, firmowanych przez Google'a.

Jest to produkt, który przenika do bardzo wielu innych miejsc w sieci- dodaje.

Element społeczny jest widoczny w działaniu, np. w wynikach wyszukiwania, po wpisaniu określonej frazy w wyszukiwarce. Rezultaty są dostosowane czy wręcz uzależnione od rekomendacji osób, których konta powiązane są z profilem danego użytkownika.

Jeżeli znajomi rekomendują pewne serwisy internetowe, restauracje, hotele, fajne klipy muzyczne czy video na YouTube, to będąc zalogowanym użytkownikiem, dokonując wyszukiwania, zobaczymy te rekomendacje. Prawdopodobnie będą to lepsze wyniki niż wyniki niespersonalizowane- tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria szef Google Polska

Wiąże się to z realizacją zadań nakreślonych w strategii firmy, czyli ze spełnianiem konkretnych oczekiwań użytkownika, zarówno w przypadku prostych zapytań w wyszukiwarkach, jak i np. filmów na YouTube.

Możemy próbować zgadnąć myśli użytkownika, niezależnie od tego, kim jest. Ale z drugiej strony, wiedząc kim jest, wiedząc kim są jego znajomi, co robią w sieci, możemy też próbować dostarczyć użytkownikowi wyników, które mają szanse być dużo lepsze i trafniejsze- tłumaczy dyrektor Google Polska.

Dziś Google stawia na to drugie rozwiązanie. Wśród osób związanych z firmą głośno mówi się o chęci rywalizacji z Facebookiem. Szef Google Polska nieco tonuje te nastroje, dodając, że nie o ilość, a o jakość tutaj chodzi.

Nam chodzi o to, aby rzeczywiście ten element społeczny, czyli element kształtowania rozwiązań w naszych produktach, na podstawie tego, co robią użytkownicy i ich znajomi, był jak najbardziej widoczny- mówi Waliszewski, dodając, że tym firma będzie chciała przyciągać nowych użytkowników.

Na tym zresztą oparta jest strategia marketingowa. Google chce pokazać użytkownikowi, że z chwilą stworzenia profilu w Google+ zyska nowe rozwiązania, które będą dla niego przydatne i które na pewno wykorzysta w codziennym obcowaniu z siecią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Artykuły biurowe Badania Fotografia Zbiornik Reklama suki Sex oferty