niedziela, 22 lipca 2012
Gessler na cenzurowanym (infografika)
sobota, 21 lipca 2012
Nowa odsłona Pytamy.pl (infografika)
Na stronie pytamy.pl zgromadzono ponad 130 000 pytań oraz 1 100 000 odpowiedzi
i komentarzy.
Tablica.pl usunięta z Google. Czy słusznie? (infografika)
Dzięki silnej pozycji amerykańskiej firmy na polskim rynku to ona dyktuje warunki. Jedna decyzja administratora może spowodować, że dana strona będzie bardzo widoczna lub zginie w tłumie. Dlatego każda postanowienie o wycięciu, wywołuje na rynku duże emocje. Tak samo było też w maju 2012 roku, gdy z wyników wyszukiwania zniknęli Tablica.pl, Play i Bank Millenium. Decyzja Google była dla nas dużym zaskoczeniem, tym bardziej, że od początku istnienia serwisu zawsze działaliśmy uczciwie. Byliśmy też w stałym kontakcie z polskimi przedstawicielami Google, którzy nigdy nie mieli zastrzeżeń do działań Tablica.pl. Popieramy działania polegające na poprawianiu jakości wyników, jednak w naszym przypadku doszło do nieporozumienia. Nasza dotychczasowa współpraca przebiegała bez zastrzeżeń, ponieważ nigdy nie stosowaliśmy agresywnych technik pozycjonowania, które zarzuca nam Google. Znaleźliśmy się w zaklętym kręgu. Nie możemy wrócić do wyników wyszukiwania, ponieważ warunki stawiane przez wyszukiwarkę są nie do spełnienia - mówi Tomasz Drożdżyński, Dyrektor Pionu Ogłoszeń Drobnych w Grupie AllegroPrzedstawiciele Google w przeszłości informowali branżę, że wszelkie wątpliwości w postępowaniu serwisów będą zgłaszane i dopiero po ostrzeżeniu nastąpią konsekwencje. Tymczasem z Tablicą skontaktowano się dopiero 2 dni po tym, jak serwis został usunięty z wyników wyszukiwania. Dodatkowo, całą sytuację komplikuje fakt utrudnionej komunikacji z internetowym gigantem, który po przekazaniu informacji o karze i przesłaniu kilku domniemanych dowodów, nie chce się wdawać w dyskusje - dodaje Tomasz DróżdżyńskiJest kara, czy była zbrodnia?
Google Search Quality, zespół ds. walki ze spamem, zarzuca serwisowi korzystanie z SWLi, czyli z systemów wymiany linków, które pozwalają szybko wywindować witrynę na dobre pozycje w wyszukiwarce, oraz udostępnianie widgetów. Google wskazuje też przykładowe strony, które ich zdaniem zawierają nienaturalne linki do serwisu Tablica.pl. Okazuje się, że są to treści z Tablica.pl skopiowane przez użytkowników bądź webmasterów małych serwisów ogłoszeniowych. A na to, jak przekonują przedstawiciele Tablica.pl, serwis nie ma wpływu. W tym momencie mamy ponad 1,7 miliona aktywnych ogłoszeń oraz 11 milionów unikalnych użytkowników. Przy tak ogromnej skali praktycznie nie można zapobiec tego typu praktykom polegającym na kopiowaniu treści. Analizy naszego działu prawnego pokazały, że nie ma narzędzi prawnych, które mogłyby zakazać użytkownikom pobierania treści z serwisu, zwłaszcza jeśli ogłoszenie kopiuje jego autor, a to oni są sprawcami nienaturalnego ruchu, który zarzuca nam Google - mówi Tomasz DrożdżyńskiInternauci do promocji swoich ogłoszeń na prywatnych stronach, blogach czy forach wykorzystują także popularne widgety, które Tablica udostępniła na prośbę użytkowników. Te praktyki również zostały błędnie zakwalifikowane prze Google jako niedozwolone. Warto podkreślić, że widgety są powszechnie stosowane przez takie serwisy jak chociażby Amazon czy eBay i w ich przypadku Google nie miało podobnych zastrzeżeń. Bilans strat
W wypadku Tablicy marka serwisu okazała się na tyle silna, że jego daleka pozycja w wyszukiwarce dla użytkowników nie stanowiła dużego problemu. Za to konkurencja miała duże pole do popisu. Niektórzy webmasterzy wykorzystują naszą nieobecność w wynikach wyszukiwania i promują swoje witryny naszym kosztem - przed nałożoną karą codziennie odwiedzało nas średnio 180 tys. osób, którzy trafiali na Tablica.pl wpisując do Google nasze frazy brandowe, takie jak "tablica", "tablica pl" czy "tablica poznań". Dlatego też, natychmiast po otrzymaniu kary zdecydowaliśmy się zwiększyć nasze wydatki i wykupić kampanię w Google AdWords, zabezpieczając frazy brandowe. Nie zrobiliśmy tego, by sztucznie utrzymać ruch w serwisie, ponieważ tylko 10% z ponad 11 milionów unikalnych użytkowników trafia do nas poprzez linki sponsorowane - wyjaśnia Marcin Urbańczyk, General Manager Tablica.plJak widać kara nałożona przez Google dotyka nie tylko właścicieli serwisu, ale przede wszystkim użytkowników, nie tylko Tablicy. Mimo akcji zakrojonej na szeroką skalę, wiele szukanych fraz w dalszym ciągu daje przekierowania do stron nieistniejących czy do spamu, który miał być przecież wyeliminowany.
piątek, 20 lipca 2012
Sprzedaż Polonii Warszawa. Reakcje internautów i portali (infografika)
Euro 2012: Na stadionie wygrała Hiszpania, a w sieci? (infografika)
Drugim najczęściej opisywanym piłkarzem, był gracz Borussi Dortmund Robert Lewandowski (1722 tekstów). Pisano o nim najwięcej 8 czerwca (317), kiedy w trakcie meczu otwarcia mistrzostw, strzelił w 17. minucie gola drużynie greckiej, stając się niemalże bohaterem narodowym. Podium najbardziej rozchwytywanych futbolistów zamyka nasz kolejny rodak, Jakub Błaszczykowski (1134 teksty). O młodym kapitanie reprezentacji Polskiej było głośno 13 czerwca (189 wpisów), czyli dzień po zremisowanym meczu Polski z Rosją, w której strzelił wyrównującego gola, dając tym samym nadzieję naszym kibicom na wyjście z grupy.
Najpopularniejszym szkoleniowcem tegorocznych mistrzostw był Franciszek Smuda, trener drużyny polskiej. Opublikowano o nim ponad 1105 tekstów. Najwięcej wzmianek na jego temat pochodzi z dnia 17 czerwca (166 publikacji), czyli następnego dnia po tzw. meczu ostatniej szansy, który nasza reprezentacja rozegrała z Czechami. Kibice byli równie ważni, co piłkarze. Rzecz jasna, polscy kibice byli najbardziej zainteresowani sami sobą - w polskojęzycznych social media ukazało się 9680 publikacji na temat rodzimych entuzjastów futbolu. Zainteresowanie wzbudzali również zwolennicy drużyny rosyjskiej (8513), włoskiej (366), irlandzkiej (107) oraz hiszpańskiej (43). Najwięcej tekstów poświęconych polskim kibicom ukazało się 18 czerwca, a więc dwa dni po meczu grupowym między Polską a Rosją (1840 wpisów), w którym doszło do zamieszek. Fani drużyny rosyjskiej byli zaś najczęściej wspominani 13 czerwca (1786 publikacji), czyli dzień poprzedzający spotkanie z Polską.
Czy wiesz, że...?
• W niemieckich portalach pojawiły się niemal 2 miliony publikacji związanych z rozgrywkami Euro 2012 (dokładnie 1 999 711 tekstów). Duży wzrost publikacji następował w dniach, w których reprezentacja Niemiec, pozostająca pod okiem trenera Joachima Loewa, rozgrywała swoje najbardziej emocjonujące spotkania, np. zwycięski mecz 13 czerwca z Holandią (13630 wpisów), czy 29 czerwca - dzień po przegranym 1:2 meczu półfinałowym z Włochami.
• Podczas rozgrywek Euro 2012 największym zainteresowaniem polskiej prasy yellow oraz rodzimych portali plotkarskich cieszyła się Shakira. Kolumbijska piosenkarka przyjechała do naszego kraju kibicować drużynie swojego partnera, Gerarda Piqué, czyli reprezentacji Hiszpanii.
• Ogromną popularność w social media zyskały poczynania "Super Mario" Balotelliego. Włoski napastnik pewnego dnia zniknął z bazy swojej reprezentacji. Podobno podczas nieobecności udał się do Krakowa, gdzie jadł kebab i spędzał czas w towarzystwie atrakcyjnej brunetki.
• Zdjęcie hiszpańskiego bramkarza Ikera Casillasa, który stoi w objęciach ukochanej na tle polskiego morza, zagościło na większości rodzimych serwisów internetowych. Piłkarz opisywał naszą plażę, jako fantastyczne miejsce.
• Sporo zamieszania wywołała Natalia Siwiec, polska fotomodelka, która pojawiła się na trybunach półfinałowego meczu w koszulce z napisem "Bad Boy Campbell" z przodu, oraz "BBC is wrong" z tyłu. Prosto z trybuny trafiła do nagłówków popularnego brytyjskiego brukowca Daily Mail. Jak widać na naszym wykresie kilkakrotnie wyprzedziła samą Shakirę, jeśli chodzi o ilość poświęconych jej postów w social media.
Sztab Antypiracki walczy z piratami w sieci. Kilkaset interwencji (infografika)
sobota, 30 czerwca 2012
8 rad jak konstruować posty na Facebooku (infografika)
Żeby przed każdą próbą skonstruowania wpisu nie odkrywać na nowo Ameryki, warto sięgnąć do ściągawki. W procesie twórczym pomóc może infografika "8 rad jak konstruować posty na Facebooku". Gdy już wiemy, o czym chcemy mówić, wtedy wystarczy wyjąć z szuflady wydrukowaną infografikę i wybrać jeden z dostępnych schematów. Oczywiście możliwości może być więcej - najbardziej liczy się nieszablonowe podejście.
Unikajmy błędów ortograficznych
Nawet najlepsza treść, podana w smakowitej formie, zostanie zasypana gradem negatywnych komentarzy. Wystarczy jeden błąd ortograficzny/interpunkcyjny.
To oczywiście tylko kilka, subiektywnie wybranych reguł - ich lista mogłaby być dużo dłuższa. Bez względu na złożoność procesu tworzenia, post powinien być zawsze maksymalnie prosty. Nie wiesz jak zadbać o prostotę? Postaraj się zawrzeć swoją myśl w jednym zdaniu.
Autor: Artur Małek, CluePr, social media
sobota, 23 czerwca 2012
Jaki content tworzyć? (infografika)
Na pewno infografika jest dobrą formą do przedstawienia kilku niezawodnych pomysłów na publikowane w internecie treści. Na pewno liczba 21 jest przyciągająca. Dlaczego akurat 21? Tyle bowiem praw dotyczących contentu umieszczono na poniższej grafice. Dwadzieścia jeden jest liczbą idealną, iloczynem 3 i 7, a więc cyfr symbolizujących pełnię oraz boskość. Poniższe prawa muszą więc być skuteczne i prawdziwe. Już pierwsze z nich jest zresztą tego potwierdzeniem - nasze życie faktycznie jest krótkie, a content nam o tym przypomina. Strach się bać, co będzie dalej.